Wtorek, 18 grudnia 2018
Jesteś tutaj: Start

Wycieczka do Bochni oraz Krakowa

11 marca Szkolne Koło Turystyczne zorganizowało, drugą w tym roku szkolnym, dwudniową wycieczkę do Bochni oraz Krakowa. Po zwiedzaniu kopalni soli, które zakończyło się około godziny 23, wszyscy uczestnicy udali się do swoich podziemnych kwater.Po raz pierwszy uczniowie spali 250 metrów pod ziemią, w niecodziennych warunkach solnej scenerii i leczniczym mikroklimacie. Drugi dzień wycieczki to pobyt w Krakowie. Uczniowie zwiedzili Wawel, odwiedzili grobowiec Lecha i Marii Kaczyńskich oraz Józefa Piłsudskiego. Następnie Traktem Królewskim przeszli na Stare Miasto, gdzie podziwiali Sukiennice, Kościół Mariacki i Bramę Floriańską. Po zapoznaniu się z historią Krakowa pełni wrażeń wrócili do Chróściny. Zadowoleni uczestnicy Szkolnego Koła Turystycznego już planują kolejną wycieczkę.

Pomoc dla Bartka

Od września 2012r. w naszej szkole trwała akcja zbierania plastikowych nakrętek dla chorego na zespół Downa chłopca, który cudem przeżył sepsę. By ratować życie Bartusia lekarze musieli mu amputować rączki i nóżki. Teraz potrzebuje kosztownych protez, które trzeba wymieniać co pół roku. Dlatego też uczniowie naszej szkoły, przez cały semestr przynosili nakrętki, które 6.03.2013r. zostały przekazane rodzicom małego Bartka. Nazbieraliśmy kilkanaście wielkich worków nakrętek. Pieniążki ze sprzedaży zasilą konto rodziców i zostaną przeznaczone na leczenie Bartka. Cała akcja przebiegała pod hasłem "DLA CIEBIE TO ZWYKŁA NAKRĘTKA DLA BARTUSIA RĘKA".

Wszystkim uczniom, ich rodzicom, nauczycielom, pracownikom szkoły oraz wszystkim mieszkańcom Chróściny, którzy przyłączyli się do tej akcji serdecznie dziękujemy

Agnieszka Stolarz i Joanna Bias

P.S. Od marca 2013r. czekamy na kolejne nakrętki, które przekażemy rodzicom Bartka pod koniec roku szkolnego.

Szkolenie z zakresu biologizacji rolnictwa

26 lutego 2013r. uczniowie klasy czwartej technikum agrobiznesu wzięli udział w II Opolskiej Konferencji  z cyklu Biologizacji Rolnictwa. Impreza odbyła się w sali wykładowej Politechniki Opolskiej. Program konferencji związany był     z możliwością wykorzystania probiotyków w rolnictwie, a tym samym biologicznych, korzystnych dla środowiska, metod  uprawy roli i hodowli zwierząt.

 

Tematyka spotkania zainteresowała uczniów, a w szczególności tych, którzy w przyszłości planują prowadzenie gospodarstwa rolnego. Po konferencji okazało się, że wielu z nas ma dodatkowe pytania i wątpliwości, i dlatego zaprosiliśmy doradcę do naszej szkoły.

 

 

8 marca doradca z  Centrum Mikroorganizmów był naszym gościem. Po ciekawej prezentacji, która przedstawiła możliwości biologizacji wieloobszarowych gospodarstw, ale także hodowli pszczół i zwierząt domowych, odbyły się indywidualne rozmowy ze specjalistą. Pytań było wiele, a udzielone odpowiedzi sprowokowały do rozważań nad odejściem od tradycyjnych metod stosowanych w rolnictwie na rzecz szeroko rozumianej biologizacji rolnictwa.

Potrafimy łączyć rzeczy przyjemne z pożytecznym !!!

21 lutego 2013 r. wszyscy uczniowie naszej szkoły wybrali się do kina na film pt „Tajemnice Westerplatte”. Pani Agnieszka Jagiełło zwróciła się do nas z pytaniem, czy przy okazji nie zebrałaby się grupa chętnych na „odwiedzenie” Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Opolu. Oczywiście celem tych odwiedzin było oddanie krwi. Zgłosiła się grupka chętnych osób: Joasia Kwaśnicka, Adriana Żądło, Ala Matusik, Arek Wośko i Radek Bryks. Silną grupą umówiliśmy się pod centrum o godz. 8:00. Niektórzy już oddawali wcześniej krew, była też wśród nas osoba, która nigdy wcześniej tego nie robiła.

Po wstępnych badaniach i rozmowie z lekarzem okazało się, że tylko dwoje z nas może oddać krew. Nie była to dla nas zbyt dobra wiadomość, ponieważ byliśmy zdeterminowani, że załapiemy się wszyscy. Tym razem nie udało się, ale tą bohaterską dwójkę wspieraliśmy duchowo i lekko zazdrościliśmy, zadając sobie pytanie dlaczego nam się nie udało. Jednak musimy pamiętać o tym, że zdrowie i nasze bezpieczeństwo jest najważniejsze i w niektórych przypadkach krwi nie wolno oddawać. Nagrodą i pocieszeniem za oddanie krwi było otrzymanie legitymacji honorowego dawcy krwi oraz możliwość odebrania karty identyfikacyjnej grupy krwi. Ci, którzy nie mogli oddać krwi nie poddali się, więc umówiliśmy się, że na pewno za miesiąc spróbujemy jeszcze raz. Ala i Arek będą mogli oddać krew za 3 miesiące. Mamy nadzieję, że przy następnym wyjściu dołączą do nas nowe osoby zdecydowane na taki gest, który nic nie kosztuje, a może się przyczynić do uratowania komuś życia. Decydując się na oddanie krwi, trzeba być pełnoletnim, zdrowym i przejść pozytywnie badania wstępne, którym poddawana jest każda osoba oddająca krew. Co zyskujemy ??? Satysfakcję, że zrobiliśmy coś dobrego, można się dowiedzieć jaką mamy grupę krwi, zostać honorowym dawcą krwi, a dodatkowo zawsze dostaniemy coś słodkiego :).

To naprawdę nie boli !!!!

Logowanie



Go to top